Lifestyle

13 rzeczy które warto zrobić jesienią

Chociaż jeszcze jest słonecznie i cieplej niż w lipcu trzeba pogodzić się z myślą, że już zbliża się jesień. Dla mnie jest to najgorsza pora roku. Mżyste, zimne i pochmurne poranki zniechęcają do wstawania z łóżka, skutecznie odbierają energię i chęć do życia. Ale w tym roku chcę to zmienić, nie dam się jesiennej depresji i tę porę roku również spędzę kreatywnie, a nie tak jak zawsze przeczekując do zimy. Dlatego już wcześniej opracowałam plan z którym chętnie się z Wami podzielę. Co można robić jesienią? Całkiem sporo!

Idź na jesienny spacer

Jesień to dobra pora, żeby zacząć do swojej rutyny wprowadzać nawet krótkie spacery. Latem wychodzenie z domu przychodzi nam z łatwością, ale jesienią czy zimą trudniej się ruszyć sprzed kanapy, a wtedy tyle się w przyrodzie dzieje. Wydaje się że spacer po pracy to ostatnie co doda Ci energii, a może być całkiem odwrotnie. Poszukaj pożółkłych liści, poszeleść nimi tak jak wtedy, kiedy byłaś dzieckiem. Usiądź na ławce i patrz jak spadające liście zasypują cały trawnik – zachłyśnij się ciszą i delikatnym ich szelestem. A potem poczuj się znów dzieckiem i wskocz na górę z liści i porozrzucaj je dookoła siebie. Nie przejmuj się ludźmi. Co z tego, że się patrzą? Tak na prawdę zazdroszczą Ci swobody i odwagi.

Pozbieraj kasztany

Naprawdę nie ma ograniczeń wiekowych, kasztany może zbierać każdy. Wystarczy sięgnąć po nie ręką. Jeśli masz dziecko nazbierajcie razem i zróbcie ludziki z kasztanów. To świetna zabawa również dla Ciebie. a przy okazji powrót do własnych wspomnień z dzieciństwa. Jeśli nie masz pociechy też nazbieraj ich dużo, można zrobić z nich piękne jesienne dekoracje. Ułożyć kilka przed komputerem w domu i w pracy. Właściwości neutralizowania szkodliwego promieniowania przez kasztany są chyba wszystkim znane. Można je też trzymać pod łóżkiem (przynajmniej trzy woreczki z 15-20 kasztanami) dla neutralizowania promieniowania cieków wodnych (lepszy sen gwarantowany). Ale wymieniać je trzeba co roku więc zawsze masz pretekst żeby je nazbierać znowu.

Zacznij się uczyć czegoś nowego

Wrzesień i październik to czas kiedy wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego/akademickiego zaczynają się różne kusy. To idealny moment dla Ciebie! Właśnie teraz przyszedł czas kiedy możesz zacząć uczyć się czegoś co Cię interesuje. Poszukaj czegoś dla siebie, to może być coś zarówno rozwijającego, jak i coś co sprawia po prostu radość. I nie ma tu wymówek, że w okolicy nie ma nic ciekawego, bo w końcu od czego mamy internet i kursy online? Wystarczy tylko chcieć, poszukać i zacząć, a potem już będzie tylko łatwiej.

Poćwicz

Tak, tak, od jutra i od poniedziałku. Szkoda, że nie wiadomo którego. Sama mam mega problem z motywacją do ćwiczeń w domu, chociaż mam na to czas. Jakoś zawsze znajdę sobie coś jeszcze do zrobienia w domu. Albo do zrobienia niczego. Dlatego najlepiej jest z tego domu wyjść. Zapisz się do siłowni, na zumbę, aquareobik czy jogę. Sam proces wychodzenia z domu już motywuje. Musisz uszykować sobie torbę, załatwić opiekę nad dzieckiem, zaplanować czas kiedy Cię nie ma i zdążyć na określoną godzinę. Tylko zacznij, a zyskasz nie tylko zdrowszą i smuklejszą sylwetkę (a ani się obejrzysz a będzie się trzeba wbić w sylwestrową sukienkę) ale i więcej energii. Z każdego treningu wrócisz być może na wpół żywa, ale na pewno naładowana endorfinami.

Zaproś jesień do kuchni…

Nie wiem co ma takiego w sobie jesień, ale jakoś wtedy najbardziej lubię gotować. W domu jest tak przytulnie, tak bardzo chce się do tego ciepłego i pachnącego gniazdka wracać zwłaszcza gdy ulewa na dworze. A jesień daje tyle możliwości. Wprowadź się w jesienny klimat przez różnorodne mocno pachnące przyprawy, najlepiej pięknie wyeksponowane w szklanych słoikach, które same w sobie dodadzą jesiennego kolorytu Twojej kuchni. To czas jabłek i dyni, a możliwości ich przyrządzania na najróżniejsze sposoby jest naprawdę dużo. Z jabłek zrób chipsy, szarlotkę (ach ten zapach cynamonu!), cydr albo małe złociste racuszki. Ja uwielbiam po prostu pieczone w piekarniku jabłka aż wybuchające soczystym słodkim miąższem. Cudowny podwieczorek i w dodatku super zdrowy. A kolejny dar jesieni czyli dynie jest jeszcze lepszy. Rozgrzej się zupą dyniową, pogryzaj pestki z dyni, zrób przepyszne ciasto i wytnij straszne dynie na Halloween.

… i całego domu

Jesień jest tak dekoracyjna. Na spacerze drzewa aż kipią feerią w najróżniejszych odcieniach. Jesień jest tak niesamowita, że wkrada się nawet do betonowych miast. Możesz nie zauważyć kiedy wiosna zmieni się w lato, ale jesieni nie da się przeoczyć. Na spacerze nazbieraj kasztanów, liści, owoców dzikiej róży, kup wrzosy i dynie (te małe dekoracyjne są super, bo bardzo długo się trzymają). Zrób sobie jesienną dekorację na oknie, stole czy gdziekolwiek chcesz. Pomysłów na dekoracje jesienne jest równie dużo do możliwości zaglądnijcie tu, a na pewno czymś się zainspirujecie. Ja już znalazłam kilka pomysłów które na pewno zrobię tej jesieni.

Pograj w planszówki

Pamiętasz jak kiedyś z rodzicami albo z rodzeństwem zagrywałeś się w chińczyka albo monopoly, albo niekończące się partie w makao, tysiąca czy wojnę. Odkurz stare gry lub kup sobie nowe. Obecnie na jest mnóstwo świetnych gier, o zróżnicowanym progu wejścia, w które można grać nawet we dwójkę. To naprawdę fajna alternatywa spędzania wspólnie czasu, którego jesienią jest jakoś tak więcej, zamiast kolejnego dnia przed ekranem telewizora czy komputera.

Zrób jesienną sesję zdjęciową

Jesienna sesja zdjęciowa to jest to! Idź do parku albo do lasu zrób zdjęcia jesieni, lub samej sobie w jesiennej odsłonie. Szukaj jesieni w swoim mieście i uwiecznij to na zdjęciach. Idź na pole dyniowe, a Twoje zdjęcia na Insta będą na pewno bardziej oryginalne niż Twoich znajomych. Chcesz się pochwalić nowym płaszczykiem albo tymi ślicznymi botkami? Wystarczy tylko wyjść na dwór, żeby Twój jesienny look wyglądał na zdjęciach jeszcze lepiej.

Puszczaj latawce

Nigdy tego nie robiłam, nawet jako dziecko. W tym roku to się zmieni. Latawiec można kupić, albo zrobić samemu (czy wspomniałam już że kocham DIY?), ale na początku jakiś kupie, bo nie wiem czy nie skończy w krzakach albo mi nie ucieknie. Ja mam córeczkę, więc mogę puszczać latawca bezkarnie, ale kto powiedział, że Ty nie możesz? Niby nie wypada? Nie ograniczaj sama siebie głupimi stereotypami.

Rusz się!

Jesienna aura nie zawsze zachęca do opuszczenia ciepłego gniazdka, ale warto ruszyć się i zrobić coś spontanicznego. Zabierz ze sobą ubrania na jeden dzień i pojedź gdzieś gdzie jeszcze nie byłaś. Przecież nie musisz jechać daleko, jeśli chcesz to znajdziesz na to czas. Może spodoba Ci się to i wiosną będziesz kontynuować poznawanie swojej okolicy? Jak to jest, że zachwycamy się miejscami, które są daleko, poświęcamy czas i siły na zwiedzanie ich, a zapominamy o pięknych miejscach znajdujących się blisko naszego domu. Jeśli masz w sobie trochę odwagi idź na całość. Pójdź na dworzec i kup bilet. Gdziekolwiek, w nieznane. A jeśli przyjdzie Ci na to ochota, zamiast jak wszyscy narzekać na ulewny deszcz, ubierz kalosze i tańcz w nim jak małe dziecko.

Uporządkuj garderobę

Zimniejsze dni i bardzo chłodne noce zmuszają nas do pożegnania się z letnimi ciuszkami. Ale zamiast narzekać, że trzeba znów ubierać się coraz grubiej i cieplej znajdź w tym radość. Ja lubię przeglądać swoją garderobę, czasem mogę znaleźć w niej coś czego dawno nie nosiłam, a co nagle magicznym sposobem znów stało się modne! Jesień to czas dzianinowych sukienek, płaszczyków, uroczych czapeczek i szalików, które nie robią z nas ludzika Michellin tylko dodają uroku i kobiecości. I parasol. Nieodzowna część jesiennego looku nie wiem dlaczego zazwyczaj jest czarny. Przecież dostępne są parasole we wszystkich chyba kolorach (łącznie z tęczowymi). Ja od lat choruję na parasol jaki kiedyś widziałam. Granatowy z nocnym niebem z zaznaczonymi diamencikami gwiazdozbiorami. Jeśli ktoś gdzieś taki widział, koniecznie piszcie w komentarzach.

Rozwijaj się

Idź do teatru, opery, muzeum, czy nawet kina albo odwiedź pobliską bibliotekę. Chociaż ebooki robią się coraz bardziej popularne, sama też ostatnio czytam głównie na Kindlu, to prawdziwe książki mają w sobie to coś. Coś czego nawet najbardziej wypasiony elektroniczny gadżet nie zdoła zastąpić. Ten specyficzny zapach książek, zarówno starych (wolę!) jak i nowych pachnących drukarskim tuszem, już sam zachęca do czytania i tworzy ku temu atmosferę.

Może DIY?

Tak, tego punktu nie mogło zabraknąć na mojej liście. Masz więcej czasu to spędź go kreatywnie, jest w końcu tyle możliwości. Żeby zrobić coś samemu wystarczy tylko chcieć i poszukać pomysłów. A na pewno znajdziesz coś co będzie zgodne z Twoimi zainteresowaniami i zdolnościami manualnymi. Nie uda się jedno, to zabierz się za drugie. Do dzieła! Zrobienie czegoś samemu, a potem patrzenie na efekt swojej pracy jest super. Spróbuj.

Jakie są Twoje pomysły na jesień? Może w komentarzach dopiszesz coś do tej listy?

Zdjęcia:
Henry Hemming / https://www.flickr.com/photos/henry_hemming/22129158413/ / CC BY 2.0
Zaytsev Artem / https://www.flickr.com/photos/rrrtem/5096985987/ / CC BY 2.0
Jun Seita / https://www.flickr.com/photos/jseita/5134802462/ / CC BY-NC 2.0
Piotr K. / https://www.flickr.com/photos/derbeth/331161314/ / CC BY-SA 2.0
Valerie / https://www.flickr.com/photos/ucumari/21500783343/ / CC BY-NC-ND 2.0
timetrax23 / https://www.flickr.com/photos/timetrax/376152628/ / CC BY-SA 2.0

Brak komentarzy
Poprzedni post
Wrzesień 16, 2016
Następny post
Wrzesień 16, 2016