Lifehack

5 sposobów na robienie rzeczy, których nie lubisz

Każda z nas ma mnóstwo obowiązków: jedne lubimy wykonywać bardziej, inne mniej, a niektóre wcale. Jeśli właśnie, tak jak ja, motywujesz się do zrobienia czegoś, na co naprawdę bardzo, bardzo nie masz ochoty, to ten post jest własnie dla Ciebie. Ten post jest również dla mnie, bo chociaż staram się stosować do moich własnych sposobów to czasem nie wychodzi mi tak jakbym tego chciała. Ale na każdy problem można znaleźć rozwiązanie. Ja znalazłam ich aż pięć mam nadzieję, że któreś z nich przyda się również Tobie.

Rób to regularnie

Zasada jest prosta. Im częściej robisz to, czego nie lubisz, tym większą nabierasz wprawę. Dodatkowo nie nagromadzi Ci się tego tyle, żeby to przekraczało Twoje siły. Jeśli na przykład nie lubisz prasować, to lepiej częściej wyprasować małą ilość rzeczy, co zajmie Ci pół godziny, niż czekać aż wszystkie Twoje ubrania będą wygniecione i prasować przez pół dnia albo i dłużej. Dodatkowym plusem jest to, że jeśli robisz „to coś” dość często na bieżąco, to możesz się do tego po prostu przezwyczaić i przestanie to być dla Ciebie aż  tak nieprzyjemne. Poza tym regularność sprawi, że będziesz mogła odhaczyć to z listy „to do” i nie będziesz musiała o tym myśleć. W przypadku przekładania na później zawsze w głowie „siedzi” Ci myśl o nieprzyjemnym obowiązku, który Cię czeka.

Znajdź sposób na robienie tego szybciej

Prawie wszystko da się zoptymalizować i usprawnić. Kiedy już zrobisz co do Ciebie należy usiądź i zastanów się jak możesz zrobić to szybciej i lepiej. Zastanów się czy masz do tego co robisz odpowiednie narzędzia i czy robisz to prawidłowo. Wracając do przykładu z prasowaniem, nie da się dobrze i efektywnie prasować jeśli ma się niestabilną deskę i przegrzewające się żelazko. To, że nie wiesz jak prawidłowo prasować koszule też nie pomaga. Dlatego usiądź i zastanów się czy czegoś nie da się tu zmienić.

Daj sobie nagrodę

Bądź dobra dla siebie, bo jak nie Ty to kto? Jeśli się już uporasz z tym co masz do zrobienia szybko, sprawnie i efektywnie to sama siebie pochwal. Sama sobie daj nagrodę – cokolwiek to miałoby być. Chociaż nie jesteś dzieckiem to perspektywa tego, że po nieprzyjemnym obowiązku czeka Cię coś miłego zmotywuje Cię do zrobienia tego.

Uprzyjemnij sobie tą czynność

Nie znam nikogo, budzi się rano z myślą: Ach nastał cudowny dzień, jak fantastycznie będzie zacząć go od sprzątania toalety i mycia piekarnika! Jeśli Ty budzisz się z taką myślą, to bardzo Ci zazdroszczę. Ja niestety wielu rzeczy nie lubię robić, a dotyczy to nie tylko sprzątania. Niecierpię stać w kolejkach, spóźniać się i ogólnie czekać. Jeśli jednak muszę to robić staram sobie to maksymalnie uprzyjemnić, żeby o tym nie myśleć.

Zleć komuś

To zdecydowanie najlepszy sposób. Jeśli czegoś nie lubisz robić, to spróbuj tego nie robić. Jeśli nie lubisz zmywać, to jeśli masz taką możliwość, kup sobie zmywarkę. Jeśli nie lubisz prasować to sobie to odpuść. Kupuj mało gniecące się rzeczy i dobrze je rozwieszaj po praniu. Może ktoś z Twoich domowników może zrobić „to coś” za Ciebie? To jest najlepszy sposób, żeby nie robić tego, czego się nie lubi, jeśli jednak w Twoim przypadku się nie jest to możliwe spróbuj wykorzystać moje sposoby może zadziałają również u Ciebie?

Powiedzcie mi jakie są wasze sposoby na nieprzyjemne obowiązki, a ja wracam do mojego prasowania.

Zdjęcie:
Filip Mroz / https://unsplash.com/@mroz?photo=gma1zfS3_6E / CC BY-ND 2.0

3 komentarze
Poprzedni post
Czerwiec 26, 2017
Następny post
Czerwiec 26, 2017
  • Ja przy prasowaniu nie oglądam tv tylko słucham muzyki. Bo jak oglądałam, to im dłużej prasowałam tym mniej prasowałam a więcej oglądam:) Więc prasuję tylko to co musze i staram się to zrobić naknajszybciej.

  • Ulubiona muzyka pomaga mi się uporać z górą prasowania ☺️

Podobne posty