Organizacja

Jak przygotować mieszkanie na wyjazd?

Planując urlop zazwyczaj skupiamy się na wszystkich detalach dotyczących wyjazdu. Głównie jest to pakowanie walizek, sprawdzanie dokumentów i rozmyślanie nad przyszłymi zajęciami poza domem. Rzadko zastanawiamy się nad tym, by przygotować do wyjazdu… również dom, czyli zadbać o to, by nasze mieszkanie przeczekało okres naszej nieobecności w niezmienionym stanie. Jeśli dobrze się do tego przygotujesz, będziesz mogła spokojnie korzystać z urlopu, nie zastanawiając się czy woda nie kapie albo gaz się nie ulatnia.

Zachowaj wakacje dla siebie

Chociaż jesteśmy przyzwyczajeni do bycia cały czas online to w czasie urlopu lepiej sobie odpuścić media społecznościowe w takim wymiarze w jakim korzystamy z nich na co dzień. Jeśli jesteś przezorna to nie rób relacji na bieżąco ze swoich wakacji na Instagramie czy Facebooku i nie melduj się w każdym możliwym miejscu. Tego typu zachowanie może niestety zachęcić potencjalnych włamywaczy do odwiedzenia Twojego mieszkania. Zdecydowanie lepiej uczyć się na błędach innych, więc relację wakacyjną zostaw sobie na później. Po powrocie wrzuć zdjęcia, najlepiej z informacją że jesteś już w domu.

Ubezpiecz mieszkanie

Jeśli jest to możliwe, to naprawdę warto. To daje niesamowite poczucie bezpieczeństwa i komfort, że już nic więcej zrobić się nie dało. To wydatek, który w skali roku nie jest aż tak odczuwalny, a w sytuacji kryzysowej chociaż częściowo zrekompensuje straty. Za ubezpieczenie mieszkania zabierz się dużo wcześniej, porównaj kilka ofert i wybierz najlepszą dla siebie, najlepiej zabierz propozycję umów do domu i tam na spokojnie się z nimi zapoznaj. Pamiętaj, że to firmie ubezpieczeniowej zależy na tym, żebyś stała się ich klientem, więc nie wstydź się dopytywać, zastanawiać i wymagać. Sprawdź czy nie możesz połączyć ubezpieczenia domu z ubezpieczeniem swojego samochodu.

Ugotuj coś

Chociaż lodówkę musisz opróżnić, to po powrocie z wakacji też trzeba coś zjeść. Ugotuj coś i zawekuj albo pomyśl o czymś co szybko możesz przyrządzić po powrocie do domu. Będziesz sama sobie wdzięczna za tę przezorność, kiedy wracając z długiej podróży nie będziesz musiała szukać sklepu spożywczego albo restauracji. Pamiętaj, że chociaż powrót masz zaplanowany na konkretną godzinę to może to ulec dużej zmianie, więc sklepy mogą być już pozamykane. Możesz też rozwiązać tę kwestię w inny, lepszy sposób. Powiedz mamie albo babci, kiedy wracasz, a na pewno po powrocie do domu będzie na Ciebie czekało coś pysznego do zjedzenia, a może jeszcze jakieś ciasto?

Pamiętaj o roślinach

Skoro dbasz o nie przez cały rok to nie pozwól im uschnąć przez czas Twojego urlopu. Najlepiej poproś kogoś o ich podlewanie. Jeśli znajdziesz kogoś chętnego, to jeśli to możliwe, pozbieraj kwiaty z całego domu w jednym miejscu (żeby o żadnym nie zapomniał) i wbij karteczki z informacją jak mają być podlewane. Jeśli pozostawiasz część na balkonie to napisz kartkę przypominającą o tym osobie, która będzie się nimi zajmować. Bądź miła i zostaw coś słodkiego dla osoby dbającej o Twoje roślinki.

Jeśli nie masz kogo poprosić o zajęcie się Twoimi kwiatami to musisz się trochę napracować. W tym przypadku metodę podlewania musisz dostosować do czasu w jakim Cię nie będzie. Odpuść sobie wstawianie doniczek do wanny z wodą, jeśli nie masz doniczek z drenażem korzenie Twoich roślin mogą zgnić. W przypadku krótkich wyjazdów najlepiej się sprawdzi hydrożel wymieszany z wierzchnią warstwą ziemi albo wodne kule. Jeśli wyjeżdżasz na dłużej możesz zatroszczyć się o nie w następujący sposób:

Postaw duży pojemnik z wodą i poprowadź z jego środka sznury zrobione ze splecionych pasków tkaniny z naturalnego włókna. Doskonale sprawdzi się flanela lub wełna. Końce sznurów włóż do poszczególnych doniczek (i dopilnuj żeby nie miały jak wypaść). W ten sposób do gleby powoli sączyć się będzie woda. Warunkiem jest oczywiście postawienie pojemnika z wodą powyżej poziomu ziemi w doniczkach. Im większa różnica wysokości i im grubszy będzie sznur tym woda będzie przesiąkać szybciej.

Kolejnym sposobem jest umieszczenie w ziemi w doniczce butelki napełnionej wodą. Obróć ją do góry dnem a w nakrętce zrób niewielką dziurkę, dzięki temu woda będzie się powoli sączyć, stopniowo nawadniając podłoże.

Ponieważ przed wyjazdem na urlop musisz zamknąć okna a temperatura w upalne dni może w mieszkaniu wyraźnie wzrosnąć zostaw otwarte drzwi do kuchni i łazienki, bo w tych pomieszczeniach są kratki wentylacyjne.

Posprzątaj

Nie ma chyba nic gorszego od powrotu do domu, kiedy pierwsze co musisz zrobić to zabrać się za sprzątanie. Na widok pozostawionego bałaganu, aż chce się zamknąć drzwi i uciec z domu z powrotem na wakacje : ). Jeśli nie możesz tego zrobić to posprzątaj mieszkanie wcześniej.

Spakuj się odpowiednio wcześniej (o tym jak to efektywnie zrobić, będę pisała niedługo) i posprzątaj wszystko to co nie jest na swoim miejscu. Zrób pranie, żebyś nie musiała zacząć po urlopie od wyprania noszonych przed wyjazdem rzeczy. Nie zapomnij umyć kubków i opróżnić zmywarki (ją również umyj, żeby nie zalegały w niej resztki). Zabezpiecz lub wyrzuć wszystkie otwarte produkty żywnościowe (kawę, herbatę a przede wszystkim cukier). Opróżnij i umyj lodówkę. Jeśli jej nie wyłączasz to zostaw w niej rzeczy, które mają długi termin ważności i nie są otwarte. Pozbądź się z domu wszelkiego jedzenia które może się zepsuć w czasie Twojej nieobecności. Poza tym posprzątaj tak jak zawsze.

Zabezpiecz media

Tuż przed samym wyjazdem wyłącz wszystko co się da. Lodówkę odłącz lub jeśli masz taką opcję to ustaw na tryb oszczędzania prądu. Pamiętaj o pralce i zmywarce (zostaw drzwiczki od nich otwarte), kuchence mikrofalowej, piekarniku, dekoderze, telewizorze i co tam jeszcze masz. Ja zawsze zabieram z podłogi całą elektronikę (w moim przypadku to trzy komputery) i stawiam je na stole. Chociaż może wydawać się to przesadną przezornością w przypadku zalania mieszkania dużo możesz stracić, więc warto. Jeśli wiesz, gdzie sąsiedzi nad Tobą mają łazienkę to pozabieraj stamtąd elektronikę, tak na wszelki wypadek : ). Zakręć zawory wody i gazu jeśli możesz to wyłącz korki.

Ostatnie ogarnięcie

Jeszcze raz sprawdź czy wszystkie kubki masz umyte, okna pozamykane, wszystko powyłączane, sąsiadowi zostaw numer telefonu do siebie (jeśli wynajmujesz mieszkanie to również numer do właściciela mieszkania) zabierz ze sobą worek ze śmieciami oraz walizki i jedź : )

Zawsze wyjeżdżając na dłużej trzymam się tego planu, a jak Wy radzicie sobie z tym tematem?

Zdjęcia:
Craig Sunter / https://www.flickr.com/photos/16210667@N02/16561168929/in/photostream/ / CC BY-ND 2.0
Sonny Abesamis / https://www.flickr.com/photos/enerva/14352384891/ / CC BY 2.0

2 komentarze
Poprzedni post
Czerwiec 19, 2017
Następny post
Czerwiec 19, 2017
  • Wspaniały poradnik wakacyjny. Jak wyjeżdżamy na dłużej niż 3 dni, zakręcamy wodę. Zawsze odłączamy pralkę, czajnik, ekspres, dwie listwy zasilające do elektroniki (i wyjmujemy wtyczki z nich!). Gazu nie mamy, korków nie wyłączamy, bo lodówka chodzi.
    W social mediach też się jakoś mocno nie afiszujemy. Jeżeli już, to po powrocie, w kontekście – zobaczcie jak tam pięknie, byliśmy, warto :). Chyba, że jedno z nas zostaje w domu, wtedy hulaj dusza 😀
    Kiedyś sąsiedzi rodziców uratowali nasze mieszkanie przed kradzieżą. Mężczyzna próbował wytrychem otworzyć drzwi. Podawał się za brata mojego Taty. Na szczęście dobrze się znaliśmy w klatce i sąsiadka wiedziała jak wygląda jedyny brat Taty. Facet szybko się zmył i więcej nie wrócił.

    • To mieliście wielkie szczęście. Mnie strasznie przeraża to jak ludzie meldują w mediach społecznościowych dokładnie gdzie są i co robią. Ja przeżyłam zalanie i nie polecam.

Podobne posty