Lifestyle

Co można zrobić w pięć minut? – Potęga pięciu minut

Ostatnio dużo czasu spędziłam na próbach organizacji i systematyzacji swojego życia. I wiecie co? To nie jest takie trudne jak się do tego zabierze od właściwej strony. Próbowałam naprawdę wielu sposobów i przeczytałam na ten temat naprawdę sporo, ale ostatnio dotarło do mnie jak bardzo marnuję swój czas. Ciągle powtarzam, nie nie mam czasu, nie mam nawet pięciu minut. Czy naprawdę ich nie mam?

Czy nic nie da się zrobić w pięć minut? Da się. I to całkiem sporo. 5 minut to w gruncie rzeczy mało czasu, ale w ciągu tych kilku chwil można zrobić kilka rzeczy, których wykonanie ciągle przekładasz na później.

Zorganizuj się

Zaplanuj kolejny dzień lub tydzień, zrób listę zakupów, wybierz ubrania na następny dzień, pousuwaj niepotrzebne maile/aplikacje z telefonu/smsy, zaplanuj obiady na następny tydzień, wykonaj krótki telefon (np. umów się na wizytę do fryzjera/lekarza), zrób przelew, napisz maila, uzupełnij papier w drukarce, wymień żarówkę, zmień hasła (do maili/konta bankowego/portali społecznościowych), napraw coś, przyszyj guzik

Posprzątaj

Nie da się nic sprzątnąć w pięć minut? Jeśli sprzątasz regularnie, albo chociaż w miarę regularnie to się da. Co możesz zrobić?

Przetrzyj blat kuchenny albo lustro, umyj toaletę, wyrzuć śmieci, posegreguj pranie albo włącz pralkę, wyciągnij naczynia ze zmywarki, wyczyść buty, podlej kwiaty, pościel łóżko, zrób porządek w portfelu albo torebce, wywietrz wszystkie pomieszczenia, uporządkuj jedną szufladę, wytrzyj fronty szafek, przetrzyj telewizor, umyj kubek, poodkładaj rzeczy na swoje miejsce.

Ugotuj coś

W pięć minut możesz zobić sobie dwie kanapki, ale też jakąś przekąskę, sałatkę owocową, musli albo koktail, no i zawsze możesz zrobić herbatę, kawę albo gorącą czekoladę.

Zadbaj o siebie

Nawet na to wystarczy pięć minut, chociaż oczywiście im więcej czasu na to można poświęcić tym przyjemniej. Jak zadbać o siebie w tak krótkim czasie?

Nałóż krem na ręce i poczekaj chwilę (nawet jeśli później będziesz musiała umyć ręce to warto to zrobić), zrób delikatny make up, zamknij oczy i się zrelaksuj, nałóż na oczy plasterki ogórka i odpocznij, przeczytaj jakiś artykuł, naucz się kilku słówek w jezyku obcym, zrób kilka przysiadów, albo zrób ćwiczenia rozluźniające, kręć „leniwe ósemki” poprawiające kreatywność.

Od kiedy odkryłam potęgę pięciu minut okazało się, że często więcej czasu zajmowało mi myślenie o tym co mam zrobić, albo zapisywanie tego na liście „to do” niż faktyczne zrobienie tego. Często obłożeni listami i plannerami zapominamy, że czasem warto jest coś zrobić od razu.

Pewnie można jeszcze bardzo wiele rzeczy zrobić w tak krótkim czasie. Napiszcie o swoich sposobach efektywnego wykorzystania pięciu minut.

Zdjęcie:
HAMZA BUTT / https://www.flickr.com/photos/141735806@N08/33769604383/ / CC BY 2.0

 

Brak komentarzy
Poprzedni post
Maj 25, 2017
Następny post
Maj 25, 2017