Do It Yourself

Obowiązki przedszkolaka – lista DIY

Nie wiem jak to się stało, ale jesień już prawie za nami! Zaskakująco szybko zleciało, prawda? Pogoda w ogóle nie daje znam odczuć że zbliżają się święta. Ponieważ w tym miesiącu zachodzą duże zmiany w codzienności mojej córeczki wymyśliłam sposób na ułatwienie Jej ogarnięcia nowych i starych obowiązków. Karty zadań to świetny sposób na zmotywowanie dziecka do wypełniania obowiązków i chociaż nie są niczym nowym, to naprawdę są bardzo skuteczne (przetestowałam na własnym dziecku ). Do ich przygotowania potrzeba naprawdę niewiele i bez problemu ogarniecie to w jedno popołudnie.

Potrzebne materiały:

  • tekturowe prostokąty (lub kwadraty)
  • klej
  • nożyczki
  • taśma magnetyczna (ja swoją kupiłam na allegro ale dostępna jest też w supermarketach budowlanych)
  • wydrukowana lista obowiązków dziecka
  • kredki / farby / flamastry
  • dziecko


Najpierw z kartonu wytnij prostokąty które będą bazą kart. Ja poszłam na łatwiznę i wycięłam odpowiednie wymiary u fotografa, dla leniwych tak jak ja to świetna opcja w naszym przypadku, kartki są dość duże bo moja córeczka ma rozmach w rysowaniu i pisaniu.

Potem ustal z dzieckiem jakie ma obowiązki i całość spisz na kartce i wydrukuj w odpowiednim rozmiarze, tak żeby napisy zmieściły się na kartach. Moja pięciolatka zdecydowanie woli litery drukowane, które potrafi czytać ale zajmują więcej miejsca, więc odpowiednio dobrałam rozmiar fonta, żeby całość się zmieściła.

Kolejny krok to dopasowanie wyciętych napisów do odpowiednich rysunków.

Które później podklej zwykłym klejem.

Z rolki taśmy magnetycznej odetnijcie odpowiednio szerokie paski

I przyklejcie je na brzegach tekturowych prostokątów. Im bliżej krawędzi je przykleicie tym lepiej będą się trzymały a ich rogi będą usztywnione i nie będą się podwijać

Ostatni krok to napisy nagłówkowe. Swoją drogą czy tylko ja uważam że “to do” i “done” brzmi i wygląda jakoś lepiej?

Karty obowiązków są gotowe. Od kiedy je zrobiłyśmy każdego dnia moja córka z zapałem przesuwa je ze strony prawej na lewą i cieszy się każdym wykonanym zdaniem. Są bardzo praktyczne i świetne trzymają się zarówno na tablicy magnetycznej jak i na lodówce.

Oczywiście takie karty zadań można bez problemu kupić, ale wykonanie ich własnoręcznie rozwija umiejętności manualne i kreatywne dziecka oraz motywuje do realizowania obowiązków. W dodatku są idealnie spersonalizowane dla konkretnego dziecka, w końcu każdy ma inne obowiązki prawda? Wspólna praca przy ich wykonaniu jest dobrą okazją do porozmawiania na temat tego czym są obowiązki i jak je realizować. Możecie również zrobić karty obowiązków dla rodzica i przy okazji uświadomić, że rodzice też mają swoje obowiązki, a rzeczy nie robią się “same”.

Brak komentarzy
Poprzedni post
Listopad 7, 2018
Następny post
Listopad 7, 2018

Podobne posty